
Czy Barca zniszczy ostatnie marzenia Atletí o tytule?
Pierwszy etap półfinału Copa del Rey pomiędzy FC Barceloną i Atletico Madryt nie pozostawił nic do życzenia neutralnemu kibicowi piłki nożnej. Hiszpańscy giganci rozegrali zapierający dech w piersiach remis 4-4 na Stadionie Olimpijskim w 1992 roku. Decyzja o tym, kto przejdzie do finału i zmierzy się z Realem Madryt, zapadnie zatem w środowy wieczór na Metropolitano. Pomimo przewagi gospodarzy na materacami ze stolicy, kursy na awans Katalończyków są niższe przed drugim etapem pomiędzy Atletico Madryt i Barceloną
Faworyci na przeciwników Borussii Dortmund w ćwierćfinale Ligi Mistrzów są określani przede wszystkim przez ich obecną formę. O ile ekipa Flicka od kilku tygodni znajduje się w znakomitej formie i z sukcesami przebija się przez La Liga, o tyle wyniki gospodarzy ostatnimi czasy wykazują tendencję spadkową. Niemniej jednak, inne czynniki muszą być oczywiście brane pod uwagę przy typowaniu meczu Atletico Madryt z Barceloną.
Na przykład Katalończycy wciąż tańczą na wszystkich trzech weselach i grają już trzeci mecz po przerwie międzynarodowej. Z kolei dla Rojiblancos hiszpańskie Copa del Rey to prawdopodobnie jedyna realna szansa na ukoronowanie sezonu 24/25 tytułem mistrzowskim. Oczekiwanie na wybuchowy, żywiołowy i wysokiej klasy pojedynek jest ogromne
Atletico Madryt – statystyki i aktualna forma
Wygląda na to, że dramatyczne wyeliminowanie Atletico Madryt z Ligi Mistrzów przeciwko miejskim rywalom – Realowi – wciąż nie pozostaje bez wpływu. Drużyna trenera Diego Simeone pozostała bez zwycięstwa w obu meczach ligowych po gorzkiej porażce w rzutach karnych. Najpierw była porażka u siebie 2:4 z FC Barceloną, a następnie rozczarowujące 1:1 z Espanyolem Barcelona w weekend. Teraz sześć punktów za szczytem tabeli La Liga, pociąg w kierunku mistrzostwa Hiszpanii wydaje się opuścić stację
Atletico Madryt znacznie zwolniło w ostatnim czasie
Chociaż ich formę można określić jako poniżej przeciętnej, z zaledwie dwoma zwycięstwami w ostatnich ośmiu meczach La Liga, stołeczna drużyna jest w stanie wygrać w ciągu 90 minut z każdym przeciwnikiem na świecie. Po remisie 4:4 w pierwszym meczu w Barcelonie, w środowy wieczór również będą potrzebowali zwycięstwa u siebie, aby awansować do finału pucharu po normalnym czasie gry.
Jedynym problemem jest to, że biało-czerwoni zawsze przegrywali w swoich ostatnich trzech półfinałach Copa del Rey i nie wygrali ani jednego z sześciu meczów (pierwszego i drugiego etapu). Jeśli nadal chcesz postawić na nieco zaskakujące zwycięstwo gospodarzy na rynku trójstronnym, możesz uzyskać kurs 2.85 między Atletico Madryt a Barceloną w Oddset.
Jedyną rzeczą, którą uważam za szczególnie problematyczną w tej chwili, jest obrona Atleti, która nie zawsze wygląda solidnie i w marcu ubiegłego roku traciła średnio prawie dokładnie dwa gole. Stracili nawet cztery gole przeciwko Barcelonie zarówno w pierwszym meczu ligowym, jak i pucharowym. Ponadto atak złożony z Juliana Alvareza, Antoine’a Griezmanna i spółki strzelił więcej niż jedną bramkę w czterech z ostatnich dziesięciu meczów. Jedna bramka to może być za mało przeciwko sile ataku Katalończyków w środowy wieczór…
Przewidywany skład:
Oblak – Llorente, Le Normand, Lenglet, Mandava – Simeone, De Paul, Barrios, Lino – Griezmann, Alvarez
Barcelona – statystyki i aktualna forma
FC Barcelona ma za sobą fantastyczne 2025 spotkań. 20 meczów bez porażki, z czego 17 wygranych (trzy remisy) sprawia, że nie należy szczędzić superlatyw. Katalończycy wygrali jedenaście z ostatnich dwunastu spotkań we wszystkich rozgrywkach. Jedynym wyjątkiem był remis 4:4 w półfinale pierwszego etapu, w którym drużyna Flicka również prowadziła 4:2 na krótko przed końcem, a następnie zmagała się z krótkim spadkiem koncentracji.
Barca prowadzi w La Liga, ma łatwego przeciwnika w postaci Borussii Dortmund w ćwierćfinale CL i będzie dążyć do osiągnięcia finału Copa w ciągu tygodnia. Betano oferuje obecnie kurs 1.82 na awans Yamala, Lewandowskiego, Raphinha i spółki przed meczem Atletico Madryt z Barceloną
Czy Barcelona może zniwelować napięty program?
Powód, dla którego widzę Blaugranę przed stolicą w środowy wieczór, jest mniej lub bardziej oczywisty. Nie ma obecnie innego ataku w europejskiej piłce nożnej, który działa tak sensacyjnie, zabawnie i skutecznie jak FC Barcelona. Tylko w sześciu z ostatnich siedmiu meczów strzelili co najmniej trzy gole po końcowym gwizdku. W nie mniej niż jedenastu ze wspomnianych 20 meczów w roku kalendarzowym 2025 drużyna Flicka zdobyła nawet cztery lub więcej bramek. Szaleństwo!
Biorąc pod uwagę te niemal surrealistyczne liczby w ataku, przewidywanie nadwyżki bramek między Atletico Madryt a Barceloną musi po raz kolejny znaleźć miejsce w tabeli najlepszych przewidywań. Maksymalny kurs na co najmniej cztery gole w regulaminowym czasie gry w Merkur Bets wynosi 2,54. Patrząc wstecz na ostatnie sześć meczów, odpowiedni zakład na ponad 3,5 przeszedłby w pięciu przypadkach.
Fakt, że liderzy La Liga wyjdą na boisko po raz trzeci w ciągu sześciu dni ze względu na mecz z Osasuną, nie osłabia ich ogromnego zapału do ataku, któremu towarzyszy niezwykły poziom pewności siebie i naturalności. Niemniej jednak ogromna presja tuż po przerwie międzynarodowej z pewnością stanowi mocny argument za obstawianiem, że obie drużyny ponownie strzelą bramki.
Przewidywany skład:
Szczęsny – Balde, Martinez, Cubarsi, Kounde – Pedri, Gavi – Raphinha, Torres, Yamal – Lewandowski
Porównanie Head-to-head Atletico Madryt – Barcelona / Wynik H2H
To już czwarty raz, kiedy czołowe drużyny La Liga mierzą się ze sobą w tym sezonie. Atletico Madryt wygrało pierwsze spotkanie na Stadionie Olimpijskim w Barcelonie 2:1 trzy dni przed Wigilią, ale w kolejnych dwóch meczach odpowiednio cztery i dwa gole nie wystarczyły do pokonania drużyny Flicka. Jak już wspomniano, pierwszy etap półfinału w Copa zakończył się ciekawym remisem 4-4. Katalończycy wygrali nawet starcie w La Liga 4-2. Barca wygrała teraz trzy razy z rzędu na Metropolitano. Czwarte wyjazdowe zwycięstwo z rzędu już w środę wieczorem
Poradnik bukmacherski Atletico Madryt – Barcelona
Analizujemy również mecz Atletico Madryt z FC Barceloną, który zadecyduje o tym, kto awansuje do finału Copa del Rey. Po remisie 4-4 w pierwszym etapie, wszystko jest nadal otwarte przed drugim etapem w stolicy Hiszpanii. Moim zdaniem jednak więcej przemawia za awansem Katalończyków
Barca jest w niesamowitej formie, wygrywając jedenaście z ostatnich dwunastu meczów i strzelając gola cztery lub więcej razy w jedenastu z 20 meczów w samym roku kalendarzowym 2025. Pomimo przewagi u siebie, zakładam, że drużyna Simeone, która ostatnio osłabła, po raz kolejny osiągnie swoje granice przeciwko tej atakującej sile. Dlatego skłaniam się ku zakładowi między Atletico Madryt a Barceloną, że „Blaugrana” dotrze do finału. Gram po kursie 1.82 w Betano z sześcioma jednostkami